
Tylko tego co dobre, dla Was wszystkich poświątecznie życzę Wam wszystkim ja. I pokazuję obrazek z mojej wigilii. Babcia Ala zaprosiła całą rodzinę na skajpa.

mieszka na gdańskich Stogach. I mógłby wieść spokojne życie na emeryturze, zasłużonej – po przepracowaniu wielu lat jako majster w zakładach fosforowych w porcie. Ale Jan Urbanik kocha książki.

50 lat temu napisał “Wróżby Kumaka”. Wczoraj przyjechał do Gdańska. A dzieci przemaszerowały z bębenkami. Plastikowymi.

Gorąco pozdrawiam Agnieszkę i Dawida, których ślub odbył się 5 września w Gdańsku. Zapraszam do obejrzenia obszernego fotoreportażu i komentowania, wkrótce także plener!

Pan Andrzej Ściślak od ponad 20 lat zajmuje się szkutnictwem. Teraz pracuje przy “Tauri” , zbudowanym w 1967 roku. Jacht na razie jest przygotowywany do laminowania, które pozwoli mu pływać przez kolejne kilkadziesiąt lat.

Bardzo pozytywna para, której miałem przyjemność towarzyszyć w jednym z ważniejszych dni w ich życiu. A oto kilka fotografii z tego dnia.

Związkowcy z Solidarności przy Stoczni Gdańskiej postanowili wyjechać na ten weekend pod namioty do nadmorskiego kurortu. Nie ma co się im dziwić. W końcu to już ostatnie dni wakacji, a i pogoda coraz mniej sprzyja.